Wilkołaki #05

Ich wycie przeszywało grozą serca nawet najodważniejszych junaków. Nie jeden z naszych przodków kilkakrotnie rozważył konsekwencje ewentualnego spotkania z tym półdemonem, zanim ruszył do mrocznej puszczy. Wilkołaki są znane każdemu z nas, nawet dzieciom, zaludniając baśnie, legendy, kino od tanich horrorów klasy xyz aż po wysokobudżetowe hollywoodzkie produkcje. Po wampirach, które przeżyły niesamowity renesans w ostatnich latach, wilkołak jest prawdopodobnie najbardziej znaną istotą z pogranicza jawy i snu. Koszmarnego snu.

Wspieraj na https://patronite.pl/slowianskie-demony

Subskrybuj i komentuj na YouTube

Literatura:
Baranowski B., W kręgu upiorów i wilkołaków, Łódź 1981
Jęczmyk L., Nowe średniowiecze, Poznań 2013
Moszyński K., Kultura Ludowa Słowian, cz. II – Kultura duchowa, Kraków 1934
Pełka L., Polska demonologia Ludowa, Warszawa 1987

Demony leśne #04

W dawnych czasach gęsta, nieprzerwana puszcza pokrywała większą część środkowej i wschodniej Europy. Lasy były domem licznych dziko żyjących zwierząt, na które polowali nasi przodkowie. Ludzie czerpali wiele korzyści z leśnych ostępów pozyskując owoce, opał i dziczyznę. Musieli się jednak liczyć z wszelkimi niebezpieczeństwami czyhającymi na nich w głuszy. Wbrew pozorom spotkanie zbójców czy rozjuszonego tura nie było najgorszym co mogło przytrafić się im wśród dziewiczych kniei. Las od zarania dziejów był bowiem siedzibą licznych istot z pogranicza snu i jawy. Nieliczne były ludziom przychylne, inne lękały się człowieka, większość jednak, jak przystało zdrowemu na ciele i umyśle demonowi chciała przysporzyć naszym przodkom jak najwięcej kłopotów.

Wspieraj na https://patronite.pl/slowianskie-demony

Subskrybuj i komentuj na YouTube